14
mar
08

mobilizacja

Zrobiłam sobie konto na digArcie. Ma to mnie zmobilizować do posiadania jakiegoś zainteresowania, którym bym mogła się pochwalić w towarzystwie. Ach, sztukę amatorsko tworzę. Toż to niezwykłe!

Obietnica “będziesz mogła dotykać mnie ile chcesz, ale masz się uczyć“, mobilizuje mnie do otworzenia książki z matematyki na dziale “Powtórzenie” oraz do czytania poleceń zadań. ;) Jak nic innego mnie to mobilizuje. Cóż by to było, gdybym na złość się nie uczyła? Cierpienie dla obojga i świerzbienie rąk! Może. Kto wie.


2 Odpowiedzi do “mobilizacja”


  1. 16 marzec 2008 o 06:33

    Zdecydowanie potrzeba mi takiej mobilizacji. Może nie ze strony tego Pana, o którym tu mowa, ale jakiejś niebieskookiej niewiast o drobnych dłoniach, tak.


Dodaj komentarz




counting bodies..

  • 8,968 sheeps

“kalendarz”

kategorycznie