Archiwum dla kwiecień 27th, 2008

27
kwi

kompleksowo

Mam piękne oczy. Wspaniałe długie włosy, ładne nogi, dobry gust, piękne ręce, dłonie, stopy. Śliczny podbródek, twarz uroczą i policzki. Uśmiech prześwietny, zęby proste. Brzuch ładny, a nie brzydki, tyłek tak samo. Piękne palce, piersi, łydki. Brwi i rzęsy, łokcie, nos ładny i paznokcie. Biodra piękne, wcięcie w talii kobiece, ton głosu urzekający, usta pełne - cudowne. Kolana śliczne, uszy, ramiona i barki. Szyję też nie od rzeczy. Tak jak i plecy. Kostki, na które napatrzeć się nie można. Chód uroczy, charakter bardzo dobry.
Chłopaka - Cud - Misia, jak marzenie. :*

I kompleksy.

27
kwi

koniczyna

Na szczęście? Ciemnota i zabobony. Wiara w to, ze coś może przynieść szczęście oznacza wiarę w to, że coś innego przynosi pecha. Po co ryzykować?

27
kwi

hymn o miłości

Pismo Swięte - 1 Kor 13, 1-13

Hymn o miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.