Mam piękne oczy. Wspaniałe długie włosy, ładne nogi, dobry gust, piękne ręce, dłonie, stopy. Śliczny podbródek, twarz uroczą i policzki. Uśmiech prześwietny, zęby proste. Brzuch ładny, a nie brzydki, tyłek tak samo. Piękne palce, piersi, łydki. Brwi i rzęsy, łokcie, nos ładny i paznokcie. Biodra piękne, wcięcie w talii kobiece, ton głosu urzekający, usta pełne - cudowne. Kolana śliczne, uszy, ramiona i barki. Szyję też nie od rzeczy. Tak jak i plecy. Kostki, na które napatrzeć się nie można. Chód uroczy, charakter bardzo dobry.
Chłopaka - Cud - Misia, jak marzenie. :*
I kompleksy.
Btw. co to znaczy “pełne” usta? o.o
A co do kompleksów - jak każda.
Niestety. ;p hihi
No, może dolną wargę pełną. A co to znaczy, to sobie zobacz w Google - grafika - pełne usta.
Haziu, pełne usta to takie, jakie ma Twoja dziewczyna… Resztę sobie dopowiedz
Aaaj, ja też mam czasami momenty samozachwytu, ale nie trwają długo… ;( - przychodzi spojrzenie na rzeczywistość.
“Baby som gupie”. ;P
Po prostu macie za wiele kompleksów.
Dobra - widzę, że my - faceci, mamy ich za mało często, ale nie musicie wyrównywać ich liczby kosztem swojego zdrowia psychicznego.
Btw. w tym roku będę malował. I stawiał 10 metrowe słupy z metalu we dwóch. xP
A moja dziewczyna ma wspaniałe usta, a nie jakieś “pełne”. Co to znaczy w ogóle? xP Pełne usta ma się podczas jedzenia.
Wspaniałe to określenie subiektywne. I nie opisuje kształtu ust. Natomiast pełne - tak.
No wybacz, ale co faceci widzą w dziewczynach? Ciało, tylko ciało. A te panienki po retuszu z tv nie poprawiają naszej (a przynajmniej mojej) samooceny. No dobra, niby powiesz, że wcale nie jestem taka zła, ale jednak… żaden facet mnie nie chce.
To poszukaj Mężczyzny. Facet < Mężczyzna.
Mężczyzna wie, że lalki Barbie są puste i nie warte zainteresowania.
Zresztą… Co ja mogę tłumaczyć. ;p
Haziu, ja Ci to wiem. Mówiłam o mężczyznach, bo facetami się z reguły nie zajmuję… Zresztą, oni są puści i niewarci uwagi.