Koniec stresów, wczoraj po trzeciej w nocy skończyłam pisać prezentację, wczoraj po ósmej rano zaprezentowałam prezentację i koniec.
Aach, wolność! Został mi co prawda jeszcze angielski ustny i matematyka, ale co to jest w porównaniu z piętnastoma minutami gadania bez nauczenia się. ^^
Po prezentacji, posiedziałam chwilę z ludźmi, którzy jeszcze jej nie mieli..buahahahaha!
.. a następnie, o dziesiątej poszłam do biblioteki w Synagodze, na KKF.
I tam spędziłam cztery godziny, grając w Catana, czyli w planszówkę.
Dobrze, że prezentacja przypadła w sobotę, bo mogłam na ten KKF iść, a nie wracać do domu i przyjeżdżać znów, po wyniki.
Pytania jakie zadała mi komisja:
1. Jako że wspomniałam o rodzajach smoków z Lema i opisałam smoki z “Straż! Straż!”, to kazały mi powiedzieć coś o tych rodzajach smoków.
2. Miałam porównać, powiedzieć nie, czym różnią się smoki, ale czym różni się nie wiem.. sposób ich ukazania kiedyś i współcześnie.
3. Nieraz w prezentacji mówiłam o “konwencjonalnym smoku”, więc miałam powiedzieć jak taki wygląda, a także powiedzieć skąd, od jakich zwierząt się ten wygląd wziął.

Pisanie matury z polskiego – 99zł sztuka.
Ja bym się nie podjęła takiej odpowiedzialności. ^^
Haziu, reklamujesz się? Proponuję, żebyś najpierw swoją zdał na te marne 19 punktów, a dopiero potem zarabiał
Fajnie by było, jakbyś innym pisał na 20, a sam dostał 10 xD
E tam. Jeszcze mam dwa lata… DWA! pLp
DWA LATA! Przez taki szmat czasu wszystko może sie spieprzyć xD ;p
Hej, mam ten sam temat maturalny co Ty
I mam prośbę – nie wiem jak opisać obraz Ucello, mogłabyś wysłac mi Twoją wersje na maila? Z góry dzieki
Zdaje w poniedziałek, tu jest mój mail kr_edka@wp.pl
Pozdrawiam
I mail.