Ależ mi się chce pisać. ![]()
Nie będę robić z bloga pamiętnika. Wszak pamiętniki zostały jakiś czas temu spalone w ogniu piecowym, by móc co zapisane puścić w niepamięć. Blog więc, musi być w pewien sposób uporządkowany. I na swój sposób będzie. ![]()
Jutro mam jazdę. Kurczę, a myślałam, że po prostu nie zdam egzaminu, a tu jeszcze jazda jedna, rodząca nadzieję na pozytywny wynik. Pfff… W sumie, przecież nie jeżdżę gorzej niż miesiąc temu. Mimo to, wiem, że nie zdam tym razem.
Żeby było jasne. Czuję się tłem.

A ja meblem.
Dobrej jakości, ale nadal meblem.
Idę spać!