Posty otagowane ‘list

26
lut
08

love story xP

Dostałam list. :) -O! – pomyślicie – List dostała.- A to nie byle jaki list, jakich i tak mało moim skromnym zdaniem się wysyła. ^^ To list od Niego! :D Prześwietny. Piękny! :) Podoba mi się niesamowicie. Hm. ;D

A zaczęło sie niepozornie całkiem, od smsów zwykłych, z człowiekiem obcym jakimś, co mnie sam o numer telefonu na PW poprosił. ;) A i nawet tych wiadomości krótkich niewiele początkowo było, bo w innej sieci mamy i bankrutuję w zastraszającym tempie. ;P
Na moje szczęście szybko dość mi to przestało przeszkadzać. I śmy pisali. Następnie pewnego razu On zadzwonił, ot, tak sobie. A potem się wybraliśmy na Poznań Games Arena. Widziałam wcześniej jego foto w Internecie. Spodziewałam sie jakiegoś chłopaka, lat 17 jakiegoś. A na Poznańskim dworcu zobaczyłam.. no.. faceta! O.O Onieśmielające, mimo, że te smsy słaliśmy o sprawach, no, jedna na pewno bardzo osobista. Ale fascynujące też.. ;D Cieszę się. Trzeba mieć fart, żeby trafić na człowieka odległego o jakieś 350km w linii prostej. xP Trzeba mieć szczęście, żeby trafić na TAKIEGO człowieka! Jest Skarbem. %)

I sama Go zaprosiłam! :D

- Masz z kim iść na studniówkę?
- Nie, sama. ..Nie chciał byś?

No i chciałbyś. :*

23
lut
08

poza tym

A tak poza tym, to cóż.. nową.. czy raczej starą kartę graficzna mam wmontowana, bo od nowej sie wiatraczek zjarał. mi wystarczy, ale jak brat ze studiów nas odwiedzi, to będzie niepocieszony. ;   O dziwo, jutro sobota, a ja mam zrobione lekcje. Ładnie. niestety, pozostaje mi historia na piątek i – o zgrozo – fizyka na poniedziałek do naumienia się. ;   Dziś mnie przeszyło pewne uczucie, czy wrażenie.. hm. Zalało mnie falą gorąca i wycisnęło łzy.. hmm upokorzenia, złości czy przykrości (nie wiem) z oczu. To było dziwne. Oby sie nie powtarzało. Bo powód znam. ;   Powolutku piszę list. I czekam na jeden. Suotko. :*




counting bodies..

  • 8,821 sheeps

“kalendarz”

kategorycznie